Właśnie dlatego, że nie możemy doczekać się końca pandemii i wydaje się, że Wielki Piątek nigdy się nie skończy, tak bardzo potrzebujemy na nowo uwierzyć, że Jezus ZMARTWYCHWSTAŁ. To wydarzenie oznacza, że nie ma takiej beznadziejnej sytuacji, w której bylibyśmy sami. Bóg w Jezusie zstąpił do piekieł naszego osamotnienia i jest BLISKI nam zawsze. Zmartwychwstanie oznacza, że wszystko w naszym życiu jest po coś i tylko potrzeba cierpliwości, żeby zrozumieć po co. Choć nasze oczekiwanie na wielkanocny poranek może się bardzo dłużyć, to jednak dzięki wierze zyskujemy pewność, że ze śmierci rodzi się życie. 

         Na czas świętowania Paschy Jezusa życzmy sobie, aby nie zabrakło nam ufnej miłości, która pozwoli twórczo przeżyć ten trudny czas. Spotkajmy Jezusa, który daje ŻYCIE i który chce dołączyć się do nas także wtedy, kiedy jak zagubieni uczniowie w drodze do Emaus, idziemy drogami naszej niewiary. Słuchajmy Jego SŁOWA, które wyprowadza nas z naszych grobów. PASCHA Jezusa niech staje się naszą paschą.

Marek Chmielniak SAC